Inne kraje

88255605

Główną atrakcją proponowaną przez Morze Czerwone jest nurkowanie. We wszystkich kurortach jest wiele szkółek nurkowania, także prowadzonych przez polskich instruktorów. W każdym niemal hotelu znajduje się diving centre z profesjonalnym zespołem i sprzętem. Tam można zakupić wspólne nurkowania oraz zrobić wszelakie kursy. 

W Ras Mohammed najczęściej zwiedzane miejsca to Shark Reef, Anemon City i Yolanda Reef, gdzie ćwierć wieku temu zatonął statek "Yolanda". Do dziś pośród muszli i korali da się tam wyszukać także muszle, ale klozetowe - pozostałości ładunku statku - prezentujące dodatkową podwodną przynętę dla nurków. 

Rafy parku rozciągają się wzdłuż wybrzeży półwyspu, które są także rejonem i oazą sporadycznej na Synaju roślinności brzegowej. Mieści się tam najbardziej na północ wysunięty teren występowania lasów namorzynowych. Obserwując zielony zagęszczenie na koniuszku piaszczystego pustkowia, dostrzec można brnącą białą czaplę czczoną - ptaka występującego wyłącznie na tym kawałku Egiptu. 

Następne namorzynowe krzewy można spotkać w niedalekim rezerwacie w okolicach Nabq.| Rafy w okolicach wyspy Tiran, zwykle odwiedzane tam przez nurków rafy to: Laguna, Jackson, Woodhouse, Thomas i Gordon. Przy tej ostatniej ponad dwadzieścia lat temu roztrzaskał się statek "Lullia". Rdzewiejące szczątki wraku są niemą przestrogą i argumentem, że harmonijne morze przy hotelowej plaży okazuje się też nie rzadko bardzo złowrogie. 

88255532

Nieco inaczej prezentuje się nurkowanie u wybrzeży zatoki Akaba. W pobliżu Dahabu jest masę ciekawych terenów koło brzegu, można więc zejść na rafę bez udziału łodzi. Za plecami sterczą wysokie, brązowe góry Synaju, a przed oczami widać kilkadziesiąt kilometrów błękitu zatoki, którą blokują kolejne, tym razem złote w słońcu góry Arabii Saudyjskiej. Upalny, silny wiatr powiewa niemal stale. Prawdopodobnie dzięki niemu upał jest bardziej znośny, a z pewnością dla niego przybywają tu windsurferzy.| Miano Dahab oznacza złoto i nie jest nazwą ogromnego kurortu. Oczywiście nie jest podobny do dawnej wioski beduińskiej, odkrytej w latach siedemdziesiątych przez hipisów i nurków. Teraz jest tam wiele hoteli o wysokim standardzie, ale także mnóstwo baz, moteli i campingów dla mniej wymagających podróżników. Przy bulwarze znajdują się sklepiki z ozdobami, kantory, miejsca nurkowe i agencje turystyczne oferujące wypady do Kolorowego Kanionu, na safari po bezludziu i dalej na Wyspę Faraona, do Taby, a także do Kairu, jordańskiej Petry i do Jerozolimy.} 

Najbardziej ciekawe miejsca dla nurków w krainie Dahabu to rafy na północy - w Blue Hole, El Bells, groty w Canyon oraz Ras Abu Galum, gdzie jest możliwe dotrzeć ścieżką nad brzegiem morza jedynie na grzbiecie wielbłąda. Na południu trafiamy z kolei do Muray Garden i Golden Blocks, dokąd góry schodzą niemal prosto do wody. Te oto krajobrazy tworzą nie powtarzalną atmosferę nad Morzem Czerwonym. Są one często powodem wyboru wymarzonego wypoczynku do . 

Wyjątkowym i szczególnie najliczniej zwiedzanym położeniem jest wskazywana niebieska dziura, czyli Blue Hole, głęboka studnia, która powstała prawdopodobnie w czasie trzęsienia ziemi i znajduje się po sąsiedzku przy brzegu. się z morzem pięćdziesiąt metrów poniżej powierzchni. Środek ściany studni obrosła przepiękna rafa, a w środku kłębi się niemierzony błękit. Ten rejon przywabia wielu śmiałków, ale i często ich zwodzi. 

88380590 

Świadczą o tym swoiste epitafia wmurowane w skałę nad morzem. Ostatni nurek poległ w sierpniu 2004 roku. Andriej miał dwadzieścia trzy lata i został w Blue Hole na zawsze.