Inne kraje

filad

Jechałem autobusem do Filadelfii. Na miejscu miałem być przed 1 w nocy w Niedziele Wielkanocną. Trudno było znaleźć jakikolwiek hostel na moją kieszeń więc postanowiłem spać na dworcu. Z tego co czytałem wcześniej, jest tam WiFi to chociaż zadzwoniłbym na Skypie do rodzinki, gdy usiądą do świątecznego śniadania. Droga z Pittsburgh’a była bardzo monotonna. Ze snu wyrwał mnie brzęk telefonu. Jeszcze zaspany kilka krotnie czytałem wiadomość która ukazała się na wyświetlaczu „Jesus wrote to you”. Po odblokowaniu komórki wszystko było jasne. Przed moim wyjazdem napisałem na couchsurfingu w jakim terminie będę przebywał w różnych miastach. Jesus okazał się być gościem z meksyku który u którego będę mógł spędzić noc, na dodatek w święta. Umówiliśmy się, że podjedzie po mnie na dworzec.

IMG 2142

 

Do wizerunku Jezusa dużo mu brakowało. Kiedy zaczęliśmy rozmawiać w aucie pochwalił się, swoją znajomością polskiego.
Ja: „Co znasz po polsku?”
Jezus: „Pokaż cycki, pokaż dupę, kurwa.”
Ja: <<hahahaha>>, „gdzie się tego nauczyłeś?”
Jezus: „Na 18-nastce dziewczyny, jej brat kazał mi chodzić po gościach i to mówić”

Okazało się, że niedawno zerwał z dziewczyną z Polski którą poznał na Erasmusie. Spałem na płytkach w kuchni, z cholernie mocno świecącym akwarium nad głową. Zawsze to lepsze niż dworzec. Mój gospodarz postanowił mi zrobić test na znajomość polskiego. Wskazał palcem na maskotkę i pyta:
Jezus: „jak to się nazywa?”
Ja: „yyyyy, kaczka?”
Jezus: „dziobak!” – następnie wymienił nazwę tego pluszaka w kolejnych 20-25 językach
Ja: „skąd mam k***** wiedzieć co to jest dziobak :D”

Po śniadaniu pogadaliśmy jeszcze trochę, Jezus pochwalił się, że lubi Polskę „bo u was to się dużo pije i macie tanio”. Po czym z ogromną ilością cennych porad odstawił mnie swoim nowym autem pod pomnik Rocky’iego.

Kiedy w końcu odwiedzi Polskę, coś czuje, że na jednej tequili nie skończymy.

IMG 2208

IMG 2208

IMG 2208

IMG 2208

IMG 2208

 

 

Zrobione z miłości. Wszelkie prawa zastrzeżone.