• Start

filad

Jechałem autobusem do Filadelfii. Na miejscu miałem być przed 1 w nocy w Niedziele Wielkanocną. Trudno było znaleźć jakikolwiek hostel na moją kieszeń więc postanowiłem spać na dworcu. Z tego co czytałem wcześniej, jest tam WiFi to chociaż zadzwoniłbym na Skypie do rodzinki, gdy usiądą do świątecznego śniadania. Droga z Pittsburgh’a była bardzo monotonna. Ze snu wyrwał mnie brzęk telefonu. Jeszcze zaspany kilka krotnie czytałem wiadomość która ukazała się na wyświetlaczu „Jesus wrote to you”. Po odblokowaniu komórki wszystko było jasne. Przed moim wyjazdem napisałem na couchsurfingu w jakim terminie będę przebywał w różnych miastach. Jesus okazał się być gościem z meksyku który u którego będę mógł spędzić noc, na dodatek w święta. Umówiliśmy się, że podjedzie po mnie na dworzec.

Zrobione z miłości. Wszelkie prawa zastrzeżone.